LOKAL BAKERY

Zawsze marzyłyśmy, żeby mieszkać nad małą piekarenką. Tom Hanks, zrodził w nas takie pragnienie, kiedy w filmie „Masz Wiadomość”, opowiadał o spacerach ze swoim psem i wielkiej chmurze, opadającej mąki na ulice Nowego Yorku. Marzenie się niestety nie spełniło, ale dzięki koleżance naszej mamy, również Marcie, trafiłyśmy do małej, lokalnej piekarni. Nie raz nie dwa, koło niej przejeżdżałyśmy, ale nigdy tam nie wstąpiłyśmy. Dzisiaj nie możemy przestać marzyć o przepysznych croissantach, z migdałowo-maślanym nadzieniem. Uwierzcie nam, że są obłędne!

To idealne miejsce na rodzinne śniadania czy popołudniowe spotkania ze znajomymi. Pomysłowo zaprojektowane wnętrze, zapach świeżych wypieków i jedna z najlepszych kaw jakie piłyśmy… Pozytywna atmosfera, którą tworzą pracownicy Lokal Bakery, nie wzięła się znikąd. W czasopiśmie „Smak”(nr 11), możemy poznać drogę właścicieli obiektu, z Warszawy, przez Lyon, aż do naszej katowickiej Koszutki. Cudnie opowiadają o swoich wypiekach, cytuję fragment artykułu: „Dziś wiedzą, że najlepszy czas na bagietkę to jesień, na chleb zresztą też, bo wiosna jest zbyt burzowa. Dziś mogą godzinami opowiadać o dzikiej strukturze chleba i o charakterystycznym „uchu”- ostrej i spieczonej krawędzi na wierzchu.”

 

jula&marta

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s