RZECZ O NASIONACH SŁONECZNIKA

W białej miseczce na stoliku pomiędzy Martą a mną stoi słonecznik. Prażony… Wciągający wir dzióbania nie pozwala nam wrócić do naszej pracy. Wielkie i nawet uporczywe rozkojarzenie potęguje się z każdą chwilą. Już pól godziny siedzimy, a tu zamiast efektów, widzę znikające małe ziarenka z tego naczynka pośrodku. Słonecznik w całej swej okazałości jest małym, ale bardzo bogatym w różne wartości nasionkiem. Jedno z najbogatszych źródeł witaminy E, która odpowiedzialna jest między innymi za ochronę naszych komórek przed wolnymi rodnikami, niweczy powstawanie zakrzepów, ochrania nasze czerwone krwinki czy choćby pozwala na prawidłowo przebieg ciąży. Pestki słonecznika- czyli posiadacz wielu fitosteroli, które obniżają nasz cholesterol i wielu innych ważnych surowców. Kto by pomyślał, że to właśnie potocznie zwany „słoniol” chroni nas przed zawałami i innymi chorobami serca, a także i  przed rakiem? Wciągające małe i smaczne lekarstwo można spożywać na wiele sposobów. W sałatkach, owsiankach, z mięsem i tak w pojedynkę. Prażony czy nie… przepyszna przekąska powinna nie raz znaleźć się w naszej diecie.

Jula

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s